Przeszłość Tamsin

Wczesną wiosną wieczory bywały jeszcze zimne, ale siedząca przy ognisku Tamsin czuła tylko przyjemne ciepło płynące z płomieni i trzymanej w dłoniach nalewki. Na polanie panowała cisza, a zapach dymu mieszał się z rześkim, leśnym powietrzem. Odetchnęła głęboko i wzięła kolejny łyk. Dobrze było opuścić chatę. Pierwsza w sezonie podróż była dla niej symbolem zakończenia … Czytaj dalej Przeszłość Tamsin