Wstęp dla Lisiarza

,,Beorningowie to dziwni ludzie” myślał Lisiarz wędrując na północ przez rozległe pastwiska Wschodniego biegu Anduiny. Śnieg jeszcze zalegał brudnymi łachami w zacienionych parowach, ale bardziej nasłonecznione miejsca zaczynały kusić zielenią. Chłopak przeżuwał wyschnięte źdźbło i co jakiś czas podnosił z polnej ścieżki kamyk, który ciskał hen, przed siebie. -Łap go! – krzyczał, gdy spod jego … Czytaj dalej Wstęp dla Lisiarza

Wstęp dla Hurona

Ludzie nie potrafią poruszać się po lesie. Albo inaczej, potrafią się poruszać i to całkiem żwawo, ale tyle w nich gracji co u trolla gramolącego się z bagna. Huron nie mógł nadziwić się jak tak niezgrabne istoty mogły tworzyć całkiem szykowne ubrania lub parać się ciesielstwem czy metalurgią. Patrząc na ich zabawne próby dotrzymywania mu … Czytaj dalej Wstęp dla Hurona

Wstęp dla Uny

Una otuliła się mocniej płaszczem i pochyliła głowę, aby do jej oczu nie wpadło więcej drobinek lodu wirujących w powietrzu. Zima co prawda minęła, ale kapryśny marzec dawał się wszystkim we znaki i potrafił sypnąć śniegiem w najmniej oczekiwanym momencie. Maszerując w cieniu prastarych drzew Mrocznej Puszczy dziewczyna niemal zapomniała o porach roku. W gęstym … Czytaj dalej Wstęp dla Uny