Bękart

Dziecko nie chciało iść za opiekunem i okazywało to całym swoim jestestwem. Chłopiec szarpał trzymającą go mocno rękę i zapierało się na chudych nogach obutych w surowe, skórzane ciżmy. Gęsty śnieg osadzał się na jego jasnych włosach i płaszczu z szorstkiej, niebarwionej wełny. Dorosły był jednak nieugięty. Wiódł malca stanowczo, ale z pewną dozą delikatności … Czytaj dalej Bękart

Reklamy

Wspomnienia Lisiarza

Noc w Mrocznej Puszczy nadchodzi prędko i niespodziewanie. Gęste sklepienie z liści i gałęzi nie pozwala śledzić życiodajnego słońca, które i tak z trudem przebija się przez grubą warstwę zieleni pogrążając las w nieprzerwanym półmroku. Tylko wsłuchując się w ptasie trele można usłyszeć jak ich pieśń życia gładko przechodzi w pożegnanie. Wszelkie światło znika w … Czytaj dalej Wspomnienia Lisiarza

Wspomnienia Hurona

Szary całun rozjaśnił ciemny horyzont. Z wilczą godziną nadciągała mgła, przelewając się niespiesznie przez wzgórza i opadając w ciemną dolinę. Uniósł oczy ku niebu na pożegnanie z gwiazdami, gdy pierwsze promyki słońca zatańczyły na najwyższych chmurach. Rosa zbierała się w grubą kroplę na końcu jego zadartego nosa, nie rozróżniając zapewne elfa od gałęzi, na której … Czytaj dalej Wspomnienia Hurona

O Heinzu Leśniku

Materiały pokonferencyjne z odczytu profesora Jakoba Weisskopfa, kierownika katedry ludoznawstwa i folkloru na wydziale etnografii uniwersytetu w Nuln [konwencjonalne powitanie i podziękowania zostały pominięte, pełen stenogram wykładu znajduje się w archiwach uniwersyteckich, nr syg. WZ/1066] Postać Heinza Leśnika, zwanego także Heinim z Lasu lub Zielonym Henrykiem, jest niezwykle popularna wśród pospólstwa mieszkającego po obu stronach … Czytaj dalej O Heinzu Leśniku

Przeszłość Uny

- Unnarr! - tubalny głos dziadka poniósł się po podwórzu. Mężczyzna stał w drzwiach niewielkiej gospody wyczekując odpowiedzi. Ukryte pod krzaczastymi brwiami oczy o kolorze bladego popiołu dokładnie świdrowały otoczenie. Bez skutku. Dziadek wymamrotał coś rozeźlony i zniknął wewnątrz przybytku. Chwilę później między deskami ogrodzenia ostrożnie śmignęła jedna jasna czupryna, a zaraz za nią następna. … Czytaj dalej Przeszłość Uny